
Nie odpalił przed poranną zmianą
Telefon o piątej rano z parkingu przy hali. Po chłodnej nocy bateria nie dała rady ruszyć rozrusznikiem. Booster, pomiar napięcia ładowania i kierowca wjechał na bramę przed pierwszą zmianą.
Zestaw zgłoszeń, które trafiają się u nas najczęściej w Lesznie i okolicy. Dobrze wiedzieć, jak taka interwencja wygląda od środka, zanim sięgniesz po telefon.
Wybrane zlecenia

Telefon o piątej rano z parkingu przy hali. Po chłodnej nocy bateria nie dała rady ruszyć rozrusznikiem. Booster, pomiar napięcia ładowania i kierowca wjechał na bramę przed pierwszą zmianą.

Jednostka napędowa zamilkła w trasie i nie odpaliła już ani razu. Oznakowanie, wciągnięcie na platformę, kurs do warsztatu wskazanego przez właściciela — całość w niecałą godzinę.

Rozmiękłe pobocze puściło pod kołem i samochód usiadł progiem na krawędzi asfaltu. Lina, powolny naciąg, kontrola podwozia — auto wróciło na drogę i pojechało dalej bez lawety.

Nabywca kupił auto z wygasłym badaniem technicznym, więc powrót o własnych siłach odpadał. Podjazd pod komis rano, dostawa pod dom jeszcze przed wieczorem.

Zgnieciony przód i koło, które nie chciało się obrócić. Z jezdni zniknęły odłamki, plamę po chłodziwie przysypaliśmy sorbentem, auto pojechało na blacharnię. Fakturę właściciel dołączył do zgłoszenia szkody.

Łańcuch poszedł kilkadziesiąt kilometrów od domu. Wjazd po szynie, ściągacze przez kierownicę, miękkie zaczepy na ramie — jednoślad zjechał z platformy bez jednej rysy.

Firmowy dostawczak zgasł dokładnie tam, gdzie nie powinien — przy rampie w środku rozładunku. Wjazd uzgodniony z ochroną, odbiór sprzed rampy, kurs do serwisu i faktura VAT dla zakładu.

Pod podłogą bagażnika leżał wyłącznie zestaw naprawczy, a bok opony był rozcięty na kilka centymetrów. Żadnego kombinowania: platforma i kurs prosto do wulkanizacji.

Wskaźnik obiecywał więcej, niż zostało w baku — auto stanęło kilka kilometrów przed zjazdem. Kanister dowieziony na pas awaryjny wystarczył, żeby kierowca dotarł do najbliższej stacji.
Zlecenia różnią się w szczegółach, ale przebieg zawsze wygląda tak samo: telefon, kwota i czas dojazdu w rozmowie, potem robota na miejscu. Opisz swoją sytuację pod numerem 535 456 815 — powiemy, co da się zrobić.
Powiązane usługi

Rozrusznik tylko mruczy? Damy zasilanie i sprawdzimy ładowanie.
Zobacz usługę
Kapcia zmienimy na poboczu, a bez zapasu podrzucimy do wulkanizacji.
Zobacz usługę
Zatrzaśnięte drzwi otwieramy klinem i wsuwką, bez śladów na uszczelce.
Zobacz usługęOdbierzemy telefon i od razu wysyłamy platformę.